W Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Łysych po raz kolejny udowodniono, że tradycja regionu jest wciąż żywa i ma się świetnie. W dniach od 16 lutego do 23 marca br. szkolne mury wypełniły się kolorami papierowej tęczy, a wszystko to za sprawą warsztatów robienia kwiatów z bibuły i krepiny do palm wielkanocnych.
Przez ponad miesiąc uczniowie mieli wyjątkową okazję czerpać wiedzę od prawdziwych pasjonatek i znawczyń lokalnego rzemiosła. Warsztaty poprowadziły panie: Krystyna Ogniewska, Magdalena Bendykowska. Pod ich cierpliwym okiem młodzi twórcy poznawali tajniki misternego zwijania, wycinania i formowania papierowych płatków, które do złudzenia przypominały żywe rośliny.
Proces tworzenia kwiatów do słynnej palmy kurpiowskiej wymaga nie tylko zręczności, ale przede wszystkim ogromnej cierpliwości. Podczas spotkań uczestnicy poznawali techniki pracy z różnymi rodzajami papieru (miękką bibułą i sztywniejszą krepiną).
Uczyli się wykonywać tradycyjne wzory, takie jak krokusy, żonkile, róże czy stokrotki, które są nieodłącznym elementem zdobniczym palm z gminie Łyse. Wymieniali się pomysłami, łącząc tradycyjne wzornictwo z własną kreatywnością.
Warsztaty w SP im. Henryka Sienkiewicza to coś więcej niż zajęcia plastyczne. To ważny element podtrzymywania tożsamości lokalnej. Dzięki zaangażowaniu prowadzących oraz otwartości uczniów, unikalna sztuka bibułkarstwa jest przekazywana kolejnym pokoleniom, co gwarantuje, że podczas nadchodzącej Niedzieli Palmowej, procesje w Łysych znów zachwycą barwnymi palmami.
„Cieszy fakt, że młodzi ludzie z takim zapałem sięgają po nożyczki i bibułę, chcąc kontynuować tradycje swoich babć i mam”.
Gratulujemy wszystkim uczestnikom pięknych prac i dziękujemy za wspólnie spędzony czas i dzielenie się swoim talentem.
Zdjęcia w galerii.
/ko/